Coś z morzem

10 Grudzień 2011 Dodaj komentarz

Że Jóźwa wyszedł z domu pierwsza zobaczyła babcia Cebulkowa. Starowinka, ósmy krzyżyk na karku, całe dnie spędzała w swoim oknie z widokiem na drogę, z zaangażowaniem godnym lepszej sprawy odnotowując turystów, obmacujące się w krzakach pary, bójki przed wejściem do baru, który ku jej wielkiej uciesze wybudowali zeszłego roku po drugiej stronie ulicy, oraz pijanych w sztok chłopów, wracających z owego baru do domów.

Czytaj dalej…

Kategorie:_ inne Tagi: ,

Co mnie wkurza. Między innymi.

10 Grudzień 2011 Dodaj komentarz

Wkurza mnie jak sobie pomyślę o wychowywaniu dziecka w tym kraju. Na szczęście nie mojego. Ja wysiadłem już na przystanku „rozwód wkrótce po ślubie” i ponawiać próby nie zamierzam. Częściowo jest to spowodowane po prostu faktem, iż świat i tak ma do zaoferowania dużo więcej niż będę w stanie doświadczyć w ciągu swojego życia, a czas poświęcony na wychowanie dzieci jeszcze bardziej ograniczyłby moje możliwości. Ale też swój wpływ na moją decyzję miały takie rzeczy jak…  Poniżej postaram się opisać, o co mi chodzi. Opis będzie rzecz jasna trochę przerysowany, żeby zaznaczyć tragikomiczność sytuacji, ale poszczególne jego punkty co i rusz wyskakują jak diabeł z pudełka w życiu moim, moich znajomych, oraz przynajmniej w paru przypadkach, o których słyszałem.
Czytaj dalej…

Kategorie:Ateizm Tagi: , , ,

Small Deity

4 Grudzień 2011 2 uwag

Zainspirowany przez Startup Weekend Warsaw sprzed dwóch tygodni, postanowiłem, że ten weekend wykorzystam do napisania własnej aplikacji internetowej.

Co robię po weekendach zamiast się opieprzać, jak Bozia przykazała:

Small Deity

Ale może od początku.

Czytaj dalej…

Diet Coke Fountain

28 Listopad 2011 2 uwag

Dzisiejszy wpis jest o sceptycyzmie. Oraz o coca-coli i mentosach.

Diet Coke Mentos Fountain

Czytaj dalej…

Kategorie:Ateizm Tagi: , ,

Startup Weekend Warsaw

20 Listopad 2011 1 komentarz

Startup WeekendBiorę udział w Startup Weekend Warsaw. Zaczęło się w piątek o 18:30, będzie trwało aż do dzisiaj (niedziela) do wieczora. Mamy dwadzieścia projektów aplikacji www, które jeszcze w piątek nie istniały – przynajmniej oficjalnie – a już dziś wieczorem mają działać. Albo przynajmniej udawać, że działają.

Ja wyskoczyłem z pomysłem strategicznej gry przeglądarkowej. Nie przeszedł wstępnej selekcji, ale być może za tydzień lub dwa zrobię sobie „Startup Weekend Marysin” i sam sprawdzę, ile potrafię napisać w 54 godziny. Tymczasem podłączyłem się pod STUDDIN.com – portal studencki mający motywować i sugerować studentom, czego pracodawcy mogą od nich oczekiwać i w czym powinni zdobyć większe doświadczenie, by na koniec studiów łatwo zdobyć pracę pasującą do ich kwalifikacji.

Atmosfera jest świetna, dużo ciekawych ludzi, dowiedziałem się paru ważnych rzeczy o robieniu prezentacji, oraz wystąpieniach przed publicznością. Nie ma to nic wspólnego z Artificial Intelligence, ale i tak tutaj wrzucam ten wpis tutaj, bo do ateizmu i aikido pasuje jeszcze gorzej… hmm, to może kategoria „Rower”? ;) Jeden człowiek od AI jakiego spotkałem powiedział mi, że jeśli ktoś tu przyszedł z pomysłem wykorzystującym AI, to prawdopodobnie on sam zna się na AI i szuka do zespołu ludzi zajmujących się innymi elementami układanki. Dokładnie tak było ze mną, więc trudno mi się nie zgodzić.

I w końcu, zajawka portalu, który robiliśmy przez ostatnie 54h.

  • Oficjalna strona główna STUDDIN.com
  • Prototyp zrobiony przy pomocy Axure: STUDDIN.com/proto - ja robiłem strony profilu studenta: Dashboard, Achievements i Career Profile.

W głosowaniu publiczności zdobyliśmy szóste miejsce na dwadzieścia sześć! :)

Było Sobie Kłamstwo

10 Listopad 2011 Dodaj komentarz

W świecie, w którym wszyscy potrafią mówić tylko prawdę jeden człowiek wynalazł kłamstwo.

„Wyglądasz okropnie”

Czytaj dalej…

Kategorie:Ateizm Tagi: ,

Rugby World Cup 2011

24 Październik 2011 Dodaj komentarz

Zainteresowałem się rugby zaledwie kilka miesięcy temu po obejrzeniu „Invictus” – filmu o mistrzostwach świata w 1995 roku, kiedy to do tej pory podzielona rasowo Republika Południowej Afryki (rugby była grą białych – czarni grali w piłkę nożną), z trudem próbująca wymazać apartheid ze społeczeństwa, zjednoczyła się w kibicowaniu swojej drużynie. Po obejrzeniu tego filmu postanowiłem poznać trochę lepiej zasady, obejrzałem kilka meczów, a następnie dowiedziałem się, że we wrześniu i październiku będą kolejne mistrzostwa świata, tym razem na Nowej Zelandii. Dowiedziałem się też, że na Nowej Zelandii rugby to sport narodowy, ich drużyna jest już od dawna pierwsza w światowym rankingu, a mimo to od 1987 roku nie byli w stanie zdobyć pucharu. I jeśli tym razem również im się nie uda, prawdopodobnie cały kraj utonie w oceanie.

Rugby World Cup 2011właśnie się zakończył, Nowa Zelandia zdobyła złoto, all is right with the world. Kibicowałem Francji, głównie ze względu na to, że uczę się francuskiego, ale też dlatego, że jest to drużyna nieprzewidywalna, która już kilkakrotnie powstrzymała Nową Zelandię na drodze do pucharu po to tylko, by w następnym meczu przegrać sromotnie ze zdawałoby się słabszym przeciwnikiem. Tym razem w finale nie udało im się pokonać All Blacks, jak powszechnie nazywa się drużynę NZ – ale za to najpierw w grupie przegrali z Tonga, niepozorną wysepką na Pacyfiku, by w meczu ćwierćfinałowym rozjechać Anglię, mistrza świata z 2003 roku. Grali bardzo nierówno, ale też bardzo ciekawie, na boisku dużo się działo, a ich kapitan, Thierry Dusautoir, został uznany za najlepszego zawodnika mistrzostw. W efekcie potrafię teraz wymienić więcej francuskich rugbistów, niż polskich piłkarzy :)

Ostatnio w dyskusji na Google+ próbowałem wytłumaczyć zasady rugby w miarę przystępny sposób. Ta gra jest sporo bardziej skomplikowana od piłki nożnej i prawdę mówiąc sam jeszcze nie wszystko rozumiem, ale chyba udało mi się uchwycić najważniejsze rzeczy.

Czytaj dalej…

Prawda was wywali

12 Październik 2011 Dodaj komentarz
 Wyobraź sobie, że wszystko czym jesteś, można zmierzyć, zważyć, sfotografować i zapisać. Wyobraź sobie, że Twoje myśli, wspomnienia, światopogląd, charakter – wszystko to, co tworzy Twój umysł i Twoją świadomość, jest zapisane w synapsach Twojego mózgu. Powstałeś w wyniku stopniowego rozwoju tej szarej galaretki w Twojej głowie i przestaniesz istnieć, gdy ta galaretka umrze.
Kategorie:Ateizm

Dzień 19: Tulln, Wiedeń, Kraków. I podsumowanie :)

23 Czerwiec 2011 Dodaj komentarz

Grein – Wiedeń, 165km.

Zaczęliśmy ambitnie, dojeżdżając na obiad do Krems, a później już po prostu jechaliśmy dalej. Dzień był pochmurny, ale rozpadało się dopiero wieczorem, gdy już byliśmy zdecydowani, że jedziemy prosto do Wiednia i nie zatrzymujemy się na żadnym kempingu po drodze. Tylko w Tulln stanęliśmy na chwilę, by zrobić zdjęcie pomnikowi Attyli i Gudrun, oraz by nie zrobić zdjęcia pomnikowi Marka Aureliusza. W zasadzie nie jestem pewien, czemu go nie sfotografowałem. Chyba po prostu wydał mi się dość kiczowaty.

Czytaj dalej…

Kategorie:Rower Tagi: , , ,

Dzień 18: Linz, Grein

22 Czerwiec 2011 Dodaj komentarz

Kaiser – Grein, 97km, plus kilka pociągiem na gapę :)

Czytaj dalej…

Kategorie:Rower Tagi: , ,
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.